piątek, 3 lutego 2012

i trochę fotek z ostatnich 2 tygodni

Pierwsze spotkanie


Jeszcze w szpitalu


W domku....





Tolka uwielbia kąpiele, szczególnie mycie głowy! (co czyni Ją totalnym przeciwieństwem Brata ;D)

Jestem czujna i spoziram okiem lewym, a miśka nie oddam!


Szoping z Mamą, i B&B mnie wykończył!



Tymko gotowy na -24 stopnie Ce!


Upiekłam bagietki... nawet nie miały szansy wystygnąć - o doczekaniu do kolacji nie wspomnę :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kto nas czyta