Skarżyłam się już na
Tymka że nie zawsze był dla Madzi miły. Wyrywał Jej zabawki, czasem popychał, biedulka się nacierpiała... ale były też momenty piękne i wzruszające -
zwłaszcza nas - Zapatrzone W Swoje Dzieciaki Mamuśki. Chwile te udało nam się w większości
udokumentować i teraz z nieskrywaną radością, bananem na twarzy i spoconymi oczętami Wam chcę pokazać
Na początek pierwsza randka :) nie skłamię kiedy napiszę że obie z Ciocią
eM poryczałyśmy się ze wzruszenia :)
Mały Bajerant ;)

O nie!
Podglądają nas!

Chodź
Tymku! Tam się ukryjemy!

Film dokumentalny (te ryki i kwiki to my - wzruszone Matki oczywiście!)
Jak randka to randka - przejażdżka bryką Teścia :)

A kuku! ;)

Chodź Madzia! Posiedzimy razem na progu!
Przytulaski


Pięknie??!!??
Pięknie i romantycznie!!!!!! Ach - gdzie Ci mężczyźni uuuuu aaaaaaa wspaniali tacy - chciałoby się rzec :D
OdpowiedzUsuń