środa, 11 listopada 2009

niestety :(

z żalem donoszę iż poranna wyprawa poszukiwawcza także poniosła klęskę

ogłaszam zatem Misia oficjalnie zaginiętym ;(

wiecie, jest mi doprawdy przykro i ciąglę myślę czy Miś trafił w dobre ręce a najlepiej rączki

2 komentarze:

  1. Niestety nam miś też zaginął... tzn. konkretnie był w przedszkolu i pojechał na wakacje, ale na pewno wróci.

    Znaczy się jak kupimy nowego takiego samego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. och to jakaś epidemia! Naszego Misia nie można odkupić ;( w tym cały ból. Ale Kotek godnie zajął miejsce w serduszku Tymka!

    OdpowiedzUsuń

Kto nas czyta