niedziela, 15 listopada 2009

bo On tego chce

Zadziwia mnie mój Synek. Zadziwia mnie najpozytywniej. Zadziwia mnie jak wspaniale się rozwija, jak zdobywa nowe umiejętności i jak zaczyna pokazywać swą odrębność, swoje zdanie. Bo On ma swoje potrzeby i pragnienia i umie je wyrazić i walczyć o respektowanie ich i bywa nieugięty... no to akurat nie zawsze wzbudza aż taki zachwyt ;)
Ostatnio Tymko ma ochotę zasypiać w towarzystwie zabawek. I nie mam tu na myśli tak oczywistych jak pluszaki (z Nowym Ukochanym Kotkiem na czele)! O wcale a wcale! Tymek zasypia z zabawkami typu koparka (przedprzedwczoraj), tir z przyczepą do przewożenia aut z załadowanym autem sztuk jeden (przedwczoraj), czy tory kolejowe sztuk 3 oraz wagonik kolejowy sztuk jeden (dziś) :



Wagonik i jeden tor są POD Tymkiem stąd ich brak na zdjęciu. Jako troskliwa Mama, dbająca o komfort Panicza (i swój), niedługo po zaśnięciu pozbawiam T uroczego acz nieco twardawego towarzystwa.

Kolejną Tymkową pasją z niemal ostatniej chwili jest pozowanie do zdjęć. Codziennie każe mi robić sobie zdjęcia. Najpierw niezbyt subtelnie sugeruje abym wzięła aparat i robiła mu pyyyyk, a następnie biegnie pozować. Najczęściej pozuje na tle komody. O tak:




Mamy kilka nowych słówek! Moim ulubionym jest rura, która w wykonaniu Tymka brzmi arcycudnie - uwielbiam jak mówi rura i ciągle Go proszę żeby mówił ru-ra. Tymko zaczyna się irytować ;) muszę KONIECZNIE spróbować Go nagrać i będę sobie w kółko słuchała :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kto nas czyta