piątek, 30 października 2009

mydło wszystko umyje, nawet podlogę i szyję

Tymek uwielbia się kąpać. Nawet najlepsza zabawa nie ma szans w starciu z wanną wypełniającą się wodą, kąpielowymi gumowymi towarzyszami zabaw, pluskaniem, chlapaniem i samodzielnym myciem. Bo Tymko sam się myć już świetnie umie. Nabiera z wielką wprawą mydełko, robi mnóstwo bąbelków na rączkach, smaruje brzuszek, cycuszki, kolanka, szyję, podnosi jedną nogę i myje stópkę a potem drugą. Na końcu Tymko sam spłukuje się prysznicem, ze szczególnym uwzględnieniem brzuszka, podłogi i szyi. Jednak najulubieńszym punktem każdej kąpieli jest radosne poddawanie się oblewaniu (przez Mamę lub Tatkę) z kubeczka. Ponieważ jedną z zabawek wannowych jest kubeczek, gdy nadchodzi TEN moment, Tymek wręcza Aktualnie Przeprowadzającemu Proces Kąpieli kubeczek, kładzie się na brzuchu lub przyjmuje inną eksponującą plecy pozycję i każe je sobie polewać ;D musimy wreszcie na ten basen się wybrać! i to koniecznie!

Jutro uroczysta inauguracja obchodów drugich urodzin. Przewidujemy cykl imprez, ostatnie zapewne za około 10 dni ;) więc szykuje się huczne i przewlekłe świętowanie ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kto nas czyta