sobota, 2 maja 2009

wczoraj i dziś

drugiego maja piszę o pierwszym maja

z okazji święta pracy, które należy świętować z godnością osobistą i czynami wielkimi - pojechaliśmy na działkę - zatem sezon działkowy 2009 uważamy za otwarty!!!

słońce było piękne ale wiatr zimny i przenikliwy
pracy w święto pracy było aż nadto do zrobienia - wiosenne porządki, w kuchni, w pokoju, na strychu i w naszym krążowniku szos!

szczęśliwie był z nami Tymek - gdyby nie On to ani Babcia, ani Dziadek, ani Mama ani Tata nie ogarnęliby wszystkiego






kontrola jakości



ostatnie poprawki (widzicie ten błysk?)




a dziś byliśmy - wbrew zdrowemu rozsądkowi ;) w gościnie u Taszki i Cioci E. Czemu wbrew rozsądkowi? Oczywiście mamy jakąś wirusową przypadłość ( i ja i Tymko), ale jako że Taszka ma swojego wirusa ;P postanowiliśmy nie cackać się i pojechaliśmy. W sumie żłobkowicze są zaprawieni w wirusowych bojach :) Może nasz wirus pokona Taszkowego i vice versa ;D Tej wersji się trzymamy!
Po chwili nerwów, wstydziochów i dystansu, poszliśmy do Taszkowego wypasionego pokoju. Jeny ale było fajnie! I zupa nie była za słona :) Dzięki Dziewczyny za fajny dzień!

Brawo! Brawo!

Nasze Listopadziątka ;)



Taszka przeprasza Tymka ;)





Prot okazał się fajnym pieskiem :)


Przygotowanie do życia w rodzinie




spokojnie - "dziecko" przeżyło


a gdy Taszka słodko spała...



A tak już poza wszystkim to dziś Tymek skończył 1,5 roku :)
Przeżywa gwałtowny rozwój umiejętności wszelkich - manualnych, oratorskich, fizycznych
Jest cudownym, wesołym i grzecznym Chłopcem
Jestem strasznie dumną Mamą!

1 komentarz:

  1. Tymkowi i jego dumnej mamie życzymy wszystkiego naj i gratulujemy wspaniałego pierwszego półtorarocza :D

    Izolllda

    OdpowiedzUsuń

Kto nas czyta