piątek, 30 lipca 2010

to już jest koniec....

I stało się! Pożegnaliśmy dziś Żłobek na dobre. Ponieważ upominki wręczyliśmy Ciociom już wczoraj, dziś cała "akcja" odbyła się szybko i sprawnie. Tymek dziarsko wymaszerował z salki, cofnięty przeze mnie - ucałował uroczyście Ciocie na "do wiedzenia". Jeszcze w locie wręczenie pięknego dyplomu






I wyszliśmy.... i to by było na tyle. A więc mam w domu Absolwenta ;)

Teraz przed nami miesiąc wakacji...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kto nas czyta